Ona TRI trenuje

Archiwum: kwiecień 2012

Łeba 3

Dzień piąty. 5:50 i już nie spałam. Chwila po 6, a ja w biegu. Bezchmurne niebo, wiatr słabszy - zdecydowanie - jak wczoraj. Na lądzie rześko. Ciepło i słonecznie. Gęsi pasły się w Parku Dzikich Zwierząt, a przez płot widziałam buszujące w trawach i między drzewami Dinozaury. Atrakcje - jest na co popatrzeć. Kilkadziesiąt kroków i zamek w Nowęcinie. Ładny, zadbany obiekt, położony nad Jeziore... czytaj dalej

trening

Łeba 2

Dzień trzeci - biegałam. Udało mi się wstać i zaznać porannego chłodu, z jeszcze zachmurzonym (lekko) niebem. Deptanie małych foczek i cisza, lekki szum. Zaliczone osiem kilometrów. Potem cały dzień podnosząc, przenosząc, przestawiając, rozstawiając ciężary. Kiermasz ruszył. Lokalny browar schłodził zmęczone gardło złotym, lekko słodkawym, krótko pasteryzowanym płynem. Pomidory z sałatki były ... czytaj dalej

komentarze: 1
trening

Łeba

Dzień pierwszy - po długiej podróży, zakwaterowaniu, długie wybieganie. Na wydmy, ostępami Parku Narodowego. Podziwiałam krainę niemal nie tkniętą ręką człowieka. Gęsty las, powywracane drzewa, ogłuszający śpiew ptaków i wesoło grasujące nieopodal dziki. Trucht miał po prostu na celu rozprostowanie nóg oraz przypomnienie im, że wciąż jeszcze nadają się do biegania. Wdychałam jod. Cudowne mor... czytaj dalej

gazeta1_511_x_600_To_big.jpg
recenzje

Najwyraźniej nie byłam aż tak "Happy"

Rzuciła mi się w oczy reklama.Nowe pismo, dla kobiet."Happy". Dla aktywnych kobiet. Że coś o rowerach, o bieganiu, fitness...Nabyłam, z czystego wrodzonego skrzywienia zawodowego oraz hobbystycnego. Zdziwiła mnie cena - 5.50zł. Czyżby to miał być żart? A może po prostu na początek, dla zachęty? Zaczęłam przeglądać. S czytaj dalej

mix

NorwegianDream

Walka trwa. A ja proszę o głosy!  Wer.  https://apps.facebook.com/visit-norway/ Norseman Xtreme Triathlon (c) 2012 czytaj dalej

okladka_600_x_407_SD_big.jpg
mix

do poczytania

Tak szybko, na sygnale... Większą publikację produkuję dla swojego portalu. Oczywiście, że się podzielę przemyśleniami. Lecz - pierwsze wrażenia? Przeczytana niemal natychmiast, w dwie strony pociągiem. czytaj dalej

komentarze: 1
300x250_dynamiczny2__m5_big.jpg

NorwegianWood

Cuba zastrajkował. Dętka, dziura, tragedia.Nie, nie mogę załatać.Tak, muszę kupić nową.Kłótnia kół zazdrosnych kochanków? Bo przecież Hex wciąż w łaskach wyjeżdżeniowych, korzysta z pięknych widoków mazurskich lasów. Dziś też, wieczorową porą, pośród leśnych ostępów, z łaniami i sarnami, przemierzaliśmy piaszczyste drogi. Spokojnie, spacerowo, plotkarsko. Ale proces przyzwyczajania się do siodł... czytaj dalej

komentarze: 1
medale_427_x_527_pD_big.jpg
mix

zieleń ma kojący wpływ na układ nerwowy działa relaksacyjnie i odstresowuje

Od piątku czas przyspieszył. Nie wiedziałam, jak się nazywam, szczególnie w sobotę rano. Nie, to nie było spowodowane porannym treningiem. Miałam przed sobą pierwszy debiut organizatorski.Pakiety, depozyt, numery startowe, taśmy, barierki, stoliki, nagrody, przygody, wywiady, zdjęcia. Bieganina, latanina, organizatorskie sprawy. Pełna satysfakcja po pierwszej wionennej burzy, która zmyła cały u... czytaj dalej

DSC_6495_400_x_267_QD_big.jpg
jedzenie

dwa dni do premiery

Cały dzień na wysokich obrotach.Nie, nie trenowałam. Osobiście się leniłam, dosypiając do siódmej rano, a potem pozwoliłam sobie na pyszne, królewskie śniadanko. Pogoda nie rozpieszcza, bo i po co. Siąpienie, jak z zakatarzonego nosa, przez cały dzień. Moc telefonów, maili, rozmów, spraw. Tak, za dwa dni Półmaraton Ostródzki. Nerwówka organizatorska. Dlaczego wciąż mam wrażenie, że o czymś z... czytaj dalej

komentarze: 1
Owsianka_300_x_200_on_big.jpg
trening

rano

Zawaliłam pływanie. Tak, wiem, żadne usprawiedliwienie nie jest odpowiednie. Po prostu - zaspałam. Żeby się zrekompensować - poszłam biegać. Bezchmurnie, słonecznie, porannie. Dookoła powoli budzące się miasto, które minęłam i wbiegłam w las. Dookoła ptasie radio - pełno świergotów, treli, ćwierkań czytaj dalej