Ona TRI trenuje

jedzenie

Domowy humus

Ostatnio w Biedronce był humus w trzech smakach. Zakupiłam, spróbowałam, ale konserwanty, które tam włożono, nie przekonują mnie. W mojej magicznej szafeczce była ciecierzyca (nomen omen też zakupiona w Biedronce). Postanowiłam przygotować humus samodzielnie.

Oczywiście nie zawracałam sobie głowy pastą tahini. A co mi! Poszłam na żywioł i wyszukałam ziarna sezamu. Okazało się, że wystarczy ich tyle, by dobrze zmielić w młynku do kawy i dodać do zblendowanej ciecierzycy.

humus.jpg

Składniki:

Na przygotowanie ciecierzycy:

  • 1 szklanka suchej ciecierzycy
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 szklanki zimnej wody
  • 2 szklanki zimnej wody + 1/2 łyżeczki sody do gotowania

Na przygotowanie humusu:

  • sok z 1/2 cytryny
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1/3 szklanki zimnej wody
  • 2 łyżki pasty tahini ( lub 1/2 szklanki ziaren sezamu, które mielimy w młynku)
  • sól do smaku

Ciecierzycę zalewamy zimną wodą, dodajemy sodę oczyszczoną i zostawiamy na noc, do namoknięcia.

Następnie odsączamy, przekładamy do garnka i zalewamy 2 szklankami wody. Dodajemy 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej i gotujemy. Ciecierzyca musi się rozpadać (25-30minut). Odsączamy i przekładamy do naczynia, żeby ostygła.

Pamiętaj! Nie solimy ciecierzycy do gotowania. Sól dodajemy już po ugotowaniu!

Ugotowaną, ostygniętą ciecierzycę blendujemy/miksujemy na gładką masę, dodając czosnek, sok z cytryny, sól. Dokładamy pastę tahini i znów miksujemy. Na końcu dodajemy zimną wodę, która zmieni nam konsystencję.

Możemy doprawić papryką słodką lub ostrą, oliwą z oliwek, pestkami słonecznika czy dyni, posypać pietruszką czy kolendrą.

Przechowywać w lodówce.